wtorek, 13 grudnia 2016

Bardzo dużo świątecznych i nie tylko inspiracji, czyli ulubieńcy

Przepraszam za tak długi brak postów, ale blogger wariuje, i dwa razy usunął mi ten, a raz trzy czwarte relacji (która się pojawi, jak tylko zmotywuję się i napiszę ją praktycznie OD POCZĄTKU ;-;).
W każdym razie..
Cześć!
Wiecie, co robi człowiek, kiedy nie ma pomysłu na posta? Pisze post o ulubieńcach! Teraz będą ulubieńcy jesienno-zimowi, bo w sumie przyszła taka pora roku. #odkryciaroku2k16


Lin-Manuel Miranda
O tym człowieku już kiedyś pisałam, ale wtedy skupiłam się bardziej na jego muzyce. Ostatnio zaczęłam odkrywać bardziej jego osobowość - Lin jest cudowną, bardzo inspirującą osobą. Uwielbiam go i bardzo podziwiam za to wszystko, co osiągnął. Cały czas mu kibicuję i, to trochę straszne, ale stalkuję go dosłownie wszędzie. Co może wydać się niepokojące, bo ma żonę i dziecko o imieniu Sebastian. Ludzie, jakie to jest urocze że jego syn ma na imię Sebastian!! 



1815 vlog 
 Serial internetowy, który odkryłam dzięki Poli (oczywiście nie skomentowałam Twojego posta, bo blogger ;-;). To, że kamera znalazła się w rękach dam z 1815 roku, jest świetnym pomysłem, i to wykonanie.. Jestem zachwycona. Perypetie głównych bohaterek, Clary i Rose zawsze potrafią mnie rozbawić, a gdy tylko coś idzie nie po ich myśli, przeżywam to prawie tak samo mocno, jak one. Pierwszy sezon zaczęłam i skończyłam tego samego dnia, a teraz postanowiłam sobie to jakoś dawkować, bo chcę przeżywać tę "przygodę" jak najdłużej. 



Simply Christmas 🎵
by Leslie Odom Jr. 
Jest to album Leslie Odom Jr., którego możecie kojarzyć z musicalu Hamilton. Już wcześniej od czasu do czasu słuchałam jego piosenek, ale w tych się po prostu zakochałam. Od teraz wszystkie inne świąteczne piosenki będą mi się kojarzyć z tandetą (nie, żeby niektóre już nią nie były, ale za to je kochamy). W tych utworach oddany jest cały klimat świąt i wypełnia mnie takie cudowne ciepło, kiedy słyszę jego głos. Wiem, że to brzmi tandetnie, ale co poradzę na to, że tak uważam..? Cóż, po prostu zapraszam do słuchania:



Alice in Wonderland and Alice through the looking glass soundtrack

Trochę to smutne, że ten soundtrack stał się jednym z moich ulubionych dopiero kilka lat po premierze filmu, ale jest cudowny, więc postanowiłam go tutaj umieścić. Świetna muzyka, magiczna i pobudzająca wyobraźnię. Kocham, po prostu kocham. Jeśli jest na sali (trochę się zapędziłam ale nieważne) ktoś, kto jeszcze tego nie słuchał, niech teraz włączy. 
Do tego soundtrack z drugiej części (której jeszcze nie widziałam, ale to się kiedyś zmieni, jak tylko przestaną mnie nękać sprawdziany), który jest równie świetny. Nic, tylko słuchać!


Masło orzechowe 🍯
Ponieważ ja to ja, w ulubieńcach nie mogło zabraknąć jedzenia. Masła orzechowego spróbowałam jakiś czas temu na gofrze (razem z bananami i miodem) i to było pyszne. Tylko tyle mogę powiedzieć. Masło orzechowe życiem, dziękuję za uwagę.

Pomaganie
To trochę dziwne, ale musiałam to tu umieścić, bo tak jakoś mnie natchnęło. Powodem wszystkiego była Szlachetna paczka, w której jako wolontariuszki biorą udział moja mama i ciocia. Cały ostatni weekend spędziliśmy na pakowaniu prezentów i... Nie wiem, co chcę tu napisać, ale pomaganie jest ekstra. Pomagajcie. 

kot w wianku zupełnie tu nie pasuje, ale czy nie jest uroczy?

To by było na tyle. Może nie jest tego dużo, ani nie są to jakieś mega ciekawe rzeczy, ale to dlatego, że zabrakło tu książek. Dla nich szykuję kilka osobnych postów. 
Chciałabym napisać jakieś kreatywne pożegnanie, ale coś mi nie idzie, więc po prostu życzę miłego dnia/wieczoru/nocy.
M. ✨

5 komentarzy:

  1. Uwielbiam główny temat muzyczny z "Alicji w Krainie Czarów". W mojej szkole akurat wpłacaliśmy pod 20 złotych na Szlachetną Paczkę, a 6 zł na słodycze dla dzieci z Domu Dziecka w naszym powiecie. Fajnie jest pomagać ;)
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  2. Ziomusia o śmiesznym (i szczerze mówiąc brzmiącym konfundująco kobieco :D) nazwisku nie znam, lecz liczę, że magia internetu pozwoli mi nadrobić braki.
    Niech żyje Pola!, 1815 rządzi, kończę sobie na spokojnie trzeci sezon i jestem w zachwycie (Clara <3).
    Soundtrack z Alicji jest boski, serio. W ten z drugiej części nie miałam czasu się wsłuchać (choć byłam na samym filmie - fajne efekty i charakteryzacja, ale, jak to bywa często, moim szalenie skromnym zdaniem nie przebija pierwszej części), ale nadrobię to. Razem z Linem-Manuelem. I Leslie(m?).
    Masło jest moim koszmarem, ale może orzechowe jest lepsze niż to zwykłe. :D
    A pomaganie jest super, to fakt. Z jednej strony czuję, że mogłabym napisać o tym teraz odę albo esej, ale taki pełen radości, a z drugiej strony nie wiem, cóż więcej mogę o nim rzec, bo to chyba wystarczy... w każdym razie, ogólnie się zgadzam :D
    Chylę czoła,
    B.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lin to ten od ,,Hamiltona", dobrze kojarzę, prawda? :D
    Taaak, ,,1815vlog"! :D Kocham ten serial i cieszę się, że udało mi się kogoś zainspirować i przekazać tę magię dalej!
    Widziałam pierwszą część ,,Alicji..." i w sumie nigdy nie wsłuchałam się aż tak w soundtrack, ale rzeczywiście jest super, posłuchałam trochę i chętnie zagłębię się dalej!
    Ja nigdy nie przepadałam za masłem orzechowym, nie wiem. Nie moja bajka. Znaczy, jest niezłe, ale bez szału jak dla mnie :D
    Pomaganie jest fajne, oj tak! Ja w sumie kiedyś byłam zaangażowana w wolontariat, a teraz to tylko jednorazowe akcje, typu jedzenie na szlachetną paczkę, jakiś koc i karma na schronisko... i pewnie, fajnie, ale kiedyś tak się angażowałam... teraz nie mogę znaleźć motywacji, a nade wszystko czasu. To jednak nie podstawówka... no ale nic to. Ważne, żeby robić to, co w mojej mocy :D
    W ogóle ostatnio w centrum handlowym dość się spieszyłam i akurat gdy dziewczynki z puszką do mnie podeszły, zaczęłam biec i to wyglądało tak, jakbym przed nimi uciekała, co nie było prawdą, bo po prostu się spieszyłam i to było takie niezręczne...
    No nic, taka anegdotka :D
    W każdym razie... pomaganie! Tak! Pomaganie jest super ♥
    Leslie bardzo fajny, przesłuchałam i śliczne :)
    Pozdrawiam ciepło!
    P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach i a'propos soundtracków, zapomniałam napisać - uwielbiam soundtrack z filmu ,,Tylko kochankowie przeżyją". Polecam zwłaszcza piosenkę ,,Hal", magiczne ♥

      Usuń
    2. Minęło 5 dni, a ja wciąż w kółko słucham ,,Alice Theme".
      Muminku, co Ty zrobiłaś z moim życiem.
      Ale serio, ten motyw jest epicki :D

      Usuń

Będę zaszczycona, jeśli po przeczytaniu posta napiszesz tu kilka słów. Zyskasz moją dozgonną wdzięczność. Możesz też zostawić link do Twojego bloga, chętnie zajrzę i poczytam ^^