poniedziałek, 5 września 2016

Update książkowy - sierpień

Takiego postu nie było tu bardzo, bardzo długo, ale - w końcu - znalazłam czas i ochotę, aby 1) przeczytać dużo 2) napisać go. A więc dzisiaj Update książkowy z sierpnia ^^ I tak, wiem, że z reguły takie posty publikuje się już pod koniec miesiąca, a tu piąty września, ale tak wyszło (poza tym ostatnio naszło mnie na publikowanie notek w poniedziałki, tak na umilenie tygodnia jeśli to w ogóle możliwe żeby moje posty umilały czas)
Przeczytałam siedem książek. Tak, wiem, że niektórzy przeczytali ich dużo, dużo więcej, ale ja i tak jestem zadowolona ;)
***
Dwanaście prac Herkulesa Agatha Christie
Ocena: 8/10
To była moja druga przygoda z tą autorką - i tym razem się nie zawiodłam. Książka zawiera 12 krótkich opowiadań - każde opowiadanie to jedna sprawa do rozwiązania. A rozwiązywane są przez Herculesa Poirota, który chce zakończyć swoją karierę wykonując dwanaście prac związanych z jego mitologicznym imiennikiem. Nawiązania do mitologii, Poirot i ten cudowny klimat - uwielbiam. Chociaż niektóre opowiadania wydawały mi się trochę zbyt banalne.

Strażniczka książek Mechthild Gläser
Ocena: 7,5/10 (tak, musiałam iść w połówki ;;)
O tej książce już pisałam tutaj, więc nie będę się rozwodzić i tym razem. Ona odegnała mojego kaca książkowego! *hurra*

Autoreklama zawsze na miejscu
Instagram (klik)
Hamlet William Shakspeare
Ocena: 10/10 dziękuję, dobranoc
Jak już wspominałam w ulubieńcach - kocham tę książkę. Nie spodziewałam się, że będzie aż tak dobra. Nie za bardzo wiem, jak powiedzieć, o czym jest, więc nie powiem - to po prostu trzeba przeczytać! <33


- Co czytasz, książę?
- Słowa, słowa, słowa. 
<33

Chłopak z lasu Marten Melin
Ocena: 3/10 
Okej, ta książka jest naprawdę bardzo, bardzo dziwna... Chyba że nie zrozumiałam jakiegoś ukrytego przekazu. Cóż, a może spodobałaby mi się gdybym była mniej wymagająca lub trochę młodsza? Miała w sobie coś, ale była bardziej irytująca niż przyjemna...
Opowiada o Monie - trzynastoletniej dziewczynce, która wyjeżdża z tatą do lasu na wakacje. Albo się tam przeprowadza. W sumie to nie wiem, bo było to tak strasznie poplątane. W każdym razie - pewnego dnia nad jeziorem poznaje dziwnego chłopaka, który wydaje się wiedzieć wszystko o wszystkim, jest brudny i totalnie nie wie, jak się zachować. Ale pewnego dnia na jaw wychodzi jego tajemnica... I książka przestaje być w porządku. 


Pretty Little Liars tom I: Kłamczuchy Sara Shepard
Ocena: 7/10
Chyba nie ma osoby, która nie słyszałaby o tej książce, albo chociaż o serialu. Alison, popularna szkolna gwiazda, znika bez śladu. Kilka lat później, jej cztery przyjaciółki, które nie rozmawiały ze sobą od lat zaczynają otrzymywać dziwne smsy - ktoś zna ich sekrety. Sekrety, które znała tylko Ali. I, w sumie nie było to nic odkrywczego - trochę głupiutka, nieśmiało zahaczająca o poważniejsze tematy młodzieżówka i nie wiem, czy będę kontynuować tę serię, no ale ciekawi mnie, kim jest A., więc jeśli ktoś tu to czytał, to proszę, niech mi powie, czy warto czytać dalej ^^ 

Looking for Alaska John Green
Ocena: 6/10
Cóż. Nie będę się rozwodzić nad fabułą tej książki, bo była banalna i baardzo podobna do Papierowych miast. W jednym momencie mnie zaskoczyła, a poza tym była całkiem okej, ale nie, żeby się zachwycać. Zwłaszcza, że bohaterowie Niby-Cały-Czas-Kocham-Alaskę-Ale-Powiem-O-Tym-Tylko-Raz-Pudge-Tak-Miał-Przezwisko-Pudge-W-Połowie-Nie-Pamiętałam-Że-Ma-W-Ogóle-Jakieś-Imię i Alaska-Perfekcyjność-Papierosy-Alko-Young byli wykreowani tak bardzo słabo... Chociaż pod koniec powieść dała mi trochę do myślenia - stąd 6/10.

Tajemnica diabelskiego kręgu Anna Kańtoch
Ocena: 9/10
Książka, do której podchodziłam już drugi czy trzeci raz... I tym razem się udało! Była świetną przygodą - pochłonęłam ją w dwa dni. Wkrótce napiszę recenzję, bo jest warta wzmianki, na razie musi Wam pozostać tylko to.






***
Okej, zdjęcia trochę mi się pomieszały (rozmiary ;-;). ale cóż - mam nadzieję, że przyjemnie się Wam je czytało ^^
Pozdrawiam i życzę miłego tygodnia!
M.

2 komentarze:

  1. Chyba podobną ocenę dałam "Szukając Alaski" :)
    Pozdrawiam
    Tutti

    OdpowiedzUsuń
  2. Do ,,Szukając Alaski" mam mieszane uczucia. W sensie, niby mi się podobało, było spoko, miało w sobie to szaleństwo młodości, ale jakoś nie podbiło mojego serca. Wolę ,,Gwiazd naszych wina".
    Muszę w końcu przeczytać ,,Hamleta", naprawdę bym chciała:)
    O, Anna Kańtoch! Już od dawna czaję się na którąś z jej książek. W szkolnej bibliotece są ,,Przedksiężycowi", może się skuszę? ,,Tajemnica Diabelskiego Kręgu" brzmi naprawdę ciekawie, więc po to też chętnie bym sięgnęła.
    Aż zaintrygowałaś mnie tym ,,Chłopakiem z lasu" (chyba tytuł mi gdzieś mignął) mimo, a może raczej z powodu, negatywnej recenzji:D W sensie, aż jestem ciekawa, kim jest ten chłopak.
    Pozdrawiam ciepło!
    P.

    OdpowiedzUsuń

Będę zaszczycona, jeśli po przeczytaniu posta napiszesz tu kilka słów. Zyskasz moją dozgonną wdzięczność. Możesz też zostawić link do Twojego bloga, chętnie zajrzę i poczytam ^^