poniedziałek, 28 grudnia 2015

Muminkowe wywody #8 - Świątecznie i trochę Sylwestrowo

Heeej!
Święta, święta... i po świętach
Dzisiaj wreszcie coś piszę... Ale znowu będą to moje wywody. cieszycie się, prawda?
Ale spokojnie, nie będzie ględzenia i nie będą to wywody o wszystkim i o niczym. Będą o świętach, sylwestrze, zimie. ej, pierwszy raz narzuciłam sobie temat. to nie wyjdzie


snow
już tradycyjnie zdjęcie z weheartit

Święta są pięknym okresem. Bardzo żałuję, że już się skończyły. Trochę szkoda, że nie było śniegu. Serio, siedemnaście stopni 23 grudnia? 

Obejrzałam "Listy do M". Okej, niby to tylko film, ale za to jaki! Tak, w te święta oglądałam go pierwszy raz. Nie przepadam za "Kevinem", czy innymi tego typu filmami, bo nie są one typowo świąteczne. Akcja "Kevina" równie dobrze mogłaby rozgrywać się w Wielkanoc czy jego urodziny. Ale "Listy do M" nie dość, że są świetną komedią, to jeszcze... Mają w sobie coś takiego, co zmusza do refleksji - a nawet wzrusza (mnie wzruszyło).
Oczywiście o gustach się nie dyskutuje, ale wolę oglądać co roku "Listy..." niż "Kevina".
 zwiastun! (chociaż pewnie jestem jedyną osobą, która oglądała to pierwszy raz)


A jak już jesteśmy przy filmach, to warto wspomnieć o animowanym. Krótkim, ale jak ślicznym!
Czy to nie jest przeurocze?

Przyjaźń zawarta w jednym, krótkim filmiku <3 

Przydałoby się napisać teraz coś o sylwestrze, ale nie wiem co. Z reguły spędzam go ze znajomymi, albo z rodziną i znajomymi, jeśli rodzice moich znajomych są znajomymi moich rodziców. (tyle znajomości) Z reguły po prostu jest mnóstwo jedzenia, jakieś filmy, muzyka i długie rozmowy. Co robię w tym roku na sylwestra? Nie mam pojęcia, chyba zostaję w domu. Tym razem nie będę pisać podsumowań, powiem więc tylko, że ten rok mega szybko mi zleciał. Przecież niedawno świętowałam początek 2014... Dwa lata temu.
2016
weheartit znowu

A na koniec coś zupełnie niezwiązanego z tematem, a mianowicie reklama. Natrafiłam na nią przypadkowo i stwierdziłam, że się nią podzielę. Dlaczego? Bo tu pasuje - jest magiczna, zawiera nawiązania do bajek i muzykę, w której się zakochałam. No dobra, jest reklamą - ale całkiem dobrą :)


No, to by było na tyle.
Spóźnione Wesołych Świąt i nieco wyprzedzone Szczęśliwego Nowego Roku!
Muminek :)

piątek, 4 grudnia 2015

Muminkowe wywody #7 - mieszanka słodko - gorzka

Hej!
Wreszcie, wreszcie piszę posta bez żadnej tematyki, takiego luźnego, spokojnego. Sama nie wiedziałam, że można się tak za tym stęsknić. Ostatnie muminkowe wywody pojawiły się w maju. W maju, dacie wiarę?

środa, 2 grudnia 2015

Moja "mała" podróż #2 - Elphaba, wiewiórki i Tower Bridge!

cd dnia pierwszego
Przebrałam się i, wraz z mamą, wyszłyśmy z hotelu. Po półgodzinnym przeprawianiu się przez Londyn, wreszcie dotarłyśmy pod Apollo Victoria Theatre - chyba już wiadomo - wybierałyśmy się na MUSICAL! 
I to nie byle jaki - "Wicked"!, o którym słyszałam dużo dobrego, byłam więc bardzo pozytywnie nastawiona. I nie zawiodłam się.