środa, 9 września 2015

Recenzja "Oddam ci słońce" Jandy Nelson

JUDE
Niezwykle pewna siebie, zabiegająca o uwagę matki dziewczyna. Zbuntowana, przesądna. Nieustraszona surferka, bardzo towarzyska. Ta dziewczyna. 
NOAH
Silnie związany z matką cichy artysta. Realista, marzyciel wiecznie skłócony z ojcem. Marzy o dostaniu się do Californy School of Arts. Ten dziwak.

Kiedyś byli przyjaciółmi. Jedną osobą. NoahiJude. Dzielą między siebie świat. Gdy Noah pokazuje kamień, Jude też pokazuje kamień. Gdy Jude pokazuje nożyce, Noah też pokazuje nożyce. To nie ma sensu, i tak nikt nie wygra. Do czasu.
Wystarczy chwila i nic już nie będzie takie jak dawniej. 




Książka napisana została w sposób osobliwy - raz obserwujemy życie z perspektywy trzynastoletniego Noaha, to znowu szesnastoletniej Jude. Styl autorki jest niezwykle uroczy - tak, jak i sama powieść!
Myślałam, że bardziej polubię chłopaka - cichego artystę, bo, co jak co, ale zbuntowana Jude jakoś mi się nie podobała. Aż do połowy drugiego rozdziału, który był właśnie rozdziałem Jude. Uwielbiam ją. Uwielbiam jej sposób bycia. Uwielbiam to, jaka jest. Uwielbiam jej przesądność i to, jak troszczy się o brata, mimo, że bardzo mu zazdrości.
A Noah... Cóż... "Synek mamusi" aż za bardzo, zazdrosny aocotoniepowiem, i w ogóle jest taki... Nie. Po prostu go nie trawię.
Czytając tę książkę miałam ochotę skakać pod sufit - nawet w smutnych momentach, tak bardzo mi się podobała! Na pewno jeszcze kiedyś wrócę do tej niezwykle barwnej, uroczej opowieści o przyjaźni, młodości i podejmowaniu decyzji, ale też o miłości - i to zarówno siostrzano - braterskiej, rodzinnej jak i do drugiej połówki...
Polecam absolutnie każdemu. Chyba oddałabym za nią słońce. to było zabawne, bo nawiązałam właśnie do tytułu książki 
Ta książka jest absolutnie poza wszelką skalą.
***
Tym optymistycznym akcentem kończę.
Pozdrawiam!
Muminek

7 komentarzy:

  1. Mam straszne braki jeśli chodzi o książki z Moondrive :) Książka wygląda interesująco, spotkałam się z jej wieloma pozytywnymi recenzjami...
    Pozdrawiam
    Tutti

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiele słyszałam o tej książce, właściwie to same pozytywy. Czytałam też darmowy fragment w takiej małej książeczce, dostałam ją, gdy kupiłam ,,Fangirl" (czytałaś może? Moim zdaniem jest świetna!). Zaskoczyłaś mnie tym Noah, ja też myślałam, że to postać do polubienia, taki cichy, wrażliwy artysta. Ale w tym darmowym fragmencie Jude też wydawała się fajna. Jestem ciekawa tej książki i to bardzo:) No cóż... chyba mamy kolejną pozycję do ,,listy życzeń"!
    Pozdrawiam ciepło!
    P.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio dziwnym trafem czytam same książki z Moondrive'a, "Oddam ci słońce" leży sobie u mnie ładnie na półeczce, ale z jakiegoś powodu wciąż nie sięgnęłam po tę powieść. Słyszałam tyle pozytywnych opinii o niej, że się boję, iż się sparzę i może wcale nie będzie mi się podobała.

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam fragment 'Oddam ci słońce', który był dołączony do 'Fangirl' i naprawdę bardzo mi się spodobał. ^^ Za jakiś czas mam urodziny, więc może wyproszę kogoś o to cudo? Albo sama kupię, kiedy będę w Empiku (a to nie zdarza się często :c)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiesz, tak to już z bohaterami literackimi jest - i bez różnicy, czy są to postacie wykreowane przez kogoś innego, czy też przez nas samych. Po prostu one żyją własnym życiem; nigdy nie można być pewnym, kogo się polubi, a kto nagle nie zacznie wzbudzać wręcz antypatycznych uczuć. Postacie są jak żywi ludzie - mogą w każdej chwili zmienić to, co się o nich myśli, na lepsze bądź gorsze.
    I to jest magia literatury (nie każdej, rzecz jasna).

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam, bardzo niezwykła, przyjemna książka, którą przeczytałam dosłownie na dwa razy - do tego stopnia nie dało się od niej ani na chwilę oderwać!

    Pozdrawiam,
    medycy nie gęsi, też książki czytają!

    OdpowiedzUsuń

Będę zaszczycona, jeśli po przeczytaniu posta napiszesz tu kilka słów. Zyskasz moją dozgonną wdzięczność. Możesz też zostawić link do Twojego bloga, chętnie zajrzę i poczytam ^^