sobota, 11 lipca 2015

Już jutro obóz, czyli odpowiadam na nominacje!

Heloł!
Tak więc dziś mam dla Was spóźnioną odpowiedź na Courtship Book TAG, do którego nominowała mnie Tutti. I
Ja obecnie chłonę "Zwiadowców. Ruiny Gorlanu" i stwierdzam, że ja to kocham! <33
Aha! Aha! Jeszcze jedno - w tym poście odpowiem też na nominację do LBA, czyli Liebster Blog Award, do którego nominowała mnie jakiś czas temu Ola.
Postanowiłam połączyć te dwie nominacje, ponieważ jutro wyjeżdżam na trzy tygodnie w Bieszczady na obóz harcerski! spokojnie, masz jeszcze całą noc na upchanie reszty rzeczy w plecaku, spokojnie...
Przejdę już lepiej do pierwszego TAGu!
Zauważenie
Książka, którą kupiłaś ze względu na okładkę
Bardzo rzadko kupuję książki bo "okładka mi się podoba". 
Myślę, że był to "Wiatr. Wiadomość do mnie". Bo to nie opis mną zawładnął, lecz okładka. Może nie jakaś boska, ale cóż - mnie się podoba.

Pierwsze wrażenie
Książka, którą kupiłaś ze względu na opis
I tutaj mogę wrzucić prawie wszystkie książki... Ale tego nie zrobię.
Bo chyba to musi być "Między życiem a życiem" Jessici Shirvington (i nie pytajcie mnie, jak to się czyta!). Po opisie stwierdziłam "Kurka, zapowiada się genialnie!" i już po chwili ją miałam.
Ej, błagam, Sabine ma dwa życia - jak to może mi się nie spodobać?

Słodkie rozmówki
Książka z niesamowitym stylem pisania
"Niesamowity". Hm. Jeśli chodzi o "ulubiony", to proszę bardzo: "Kiedy chodziłem z Julką Maj" "Yellow Bahama w prążki" "Olimpijscy Herosi" "Więzień Azkabanu". Ale "niesamowity"...?
Może "Agata z Placu Słonecznego"...? Książka może dla dzieci, ale taka zagadkowa...
No nic. Po tym pytaniu zostanę z dziwną pustką.
Pierwsza randka
Pierwszy tom serii, który sprawił, że od razu chciałaś sięgnąć po następne
Był to "Złodziej Pioruna". (wiem, baaardzo oryginalne!).
Ale to nie było takie proste: Robiłam projekt o Grecji. Stwierdziłam, że "Kurczę, mitologia fajna rzecz!" i znalazłam "Przewodnik po świecie herosów". Dostałam go kilka dni później. Ja, jak to ja, najpierw się podjarałam ("Boże! Ten chłopak ma urodziny wtedy kiedy ja!"), a potem przeczytałam. Kiedy zobaczyłam "Złodzieja.." zorientowałam, że to ta sama seria, więc wypożyczyłam i się zakochałam!

Nocne rozmowy telefoniczne
Książka, przy której przetrwałaś noc
"Love, Rosie", którą czytałam do czwartej nad ranem. Jaka ja rześka wstałam cztery godziny później!
Zawsze w myślach
Książka, o której nie możesz przestać myśleć
Oj, "Kosogłos". Wprawdzie się zawiodłam, moje serce płacze za zakończenie było za dużo Peetniss, a za mało Gale'a i Katniss (Galeniss?), a momenty, w których miałam ryczeć, uroniłam tylko kilka łez, ogólnie - uważam, że to najgorsza część. Ale i tak myślę o tej piosence. I tłumaczenie jest złe..
A tak poza tym? "Alicja w Krainie Czarów" jak zawsze genialna, zawsze gdzieś tam z tyłu głowy. Ale o mojej obsesji na jej punkcie pisałam już tyyyle razy...
Kontakt fizyczny
Książka, którą pokochałaś za towarzyszące jej uczucia
Planuję zrobić post o Najbardziej Wpływowych Książkach W Moim Życiu, więc tam będzie o uczuciach.

Spotkanie z rodzicami
Książka, którą możesz polecić rodzinie lub znajomym
Muminki...? w każdym tagu są muminki lalalalalala 

Myślenie o przyszłości
Książka, którą będziesz wiele razy czytać w przyszłości
Dziady? 
Nie wiem. Zapewne wyjdzie w praniu ^^
Dzielmy się miłością!
Czyli: kogo otagujesz?

Wszystkich z osobna i każdego razem, czyli wszystkich, którzy chcą zrobić ten TAG!

Przyszedł czas na LBA :D
Dziękuję Olu ^^
1. Co myślisz o swojej lampie?
Lampa jest niewielka. Daje mocne światło. I jest biała. Dobra lampa, dobra. Dobrze się przy niej i czyta. O, i ma naklejone "Don't worry be happy"!
2. Jeśli do końca życia miałabyś chodzić w jednych butach, jakie buty by to były?
Trampki, bo adidasów nie lubię, a w sandałach czy kozakach bez sensu.
3. Rower czy rolki?
Rolki, pomimo że nie umiem na nich jeździć. Ale chcę się w sierpniu uczyć. Chociaż rower też dobra rzecz. Nawet więcej niż dobra.
4. Wolałabyś iść do kina na premierę drugiej części Kosogłosa czy do teatru na RENT lub Metro?
Do teatru! nikt się nie spodziewał Bo uno, wtedy widać więcej emocji i ja kocham teatr. i po drugie - nie byłam na pierwszej części Kosogłosa, to co się będę na drugą pchać.
5. Jaki jest Twój ulubiony owoc?
Truskawki kocham, maliny wielbię, jabłka ubóstwiam, ale to cytryny lubię najbardziej.
6. Jakiego szamponu do włosów aktualnie używasz? Jesteś z niego zadowolona?
Tiomotei with Jericho Rose
Ho, ho, ho, zapewnia świeżość! Z odżywką. I ogórkiem. Szampon jak szampon. Zdecydowanie wolę te Ultra Doux :D
7. Z jakiego swojego sukcesu w tym roku szkolnym jesteś dumna najbardziej?
Z tego, że zostałam finalistką Ekumenicznego konkursu i brakło mi tylko punktu do laureata.
8. Czy na pulpicie Twojego komputera panuje okropny nieład niczym na moim czy wręcz przeciwnie - masz wszystko pięknie poukładane w folderach?
To ciekawe, ale jak odbiorą ci w domu Internet na kilka dni, to robisz porządek na pulpicie. Tak więc teraz mam naprawdę porządek. Ale z reguły to mi miejsca brakuje przez jakieś teksty czy obrazki (te zamulają mi też telefon, ale cóż - fandomowe fanarty są wręcz cudne!).
9. Jaka jest Twoja ulubiona bajka Disneya, DreamWorks'a, czy czego tam chcesz? Dlaczego?
Tylko jedna?! Żartujesz sobie? Z tych starszych lubię "Kopciuszka" i "Pocahontas", a z nowszych - "Wielką Szóstkę","Zaplątanych" i "W głowie się nie mieści" (chciałam napisać recenzję, ale się nie wyrobiłam... Chcecie, jak wrócę? Czy raczej wszyscy już to obejrzą?). Mogę powiedzieć, czego nie lubię: Nienawidzę "Królewny śnieżki".
10. Nosisz zegarek? Jeśli tak - jaki? Jeśli nie - jaki chciałabyś nosić?
Lubię zegarki. Na obozy biorę wysłużony, niebieski. A tak ogólnie to jestem fanką STAMPSÓW - bo chociaż ja mam tylko dwa, to moja mama ma więcej i mi je udostępnia :)
11. Na co zwracasz szczególną uwagę, kiedy poznajesz nową osobę?
Nie wiem. Chyba na zasób słownictwa. Albo może na sposób mówienia? Nie mam pojęcia, serio.\

A teraz moje 10 pytań!
1. Co w sobie lubisz, a czego nie?
2. Jeśli byłbyś drzewem, to jakim? Dlaczego?
3. Ulubiona reklama?
4. W jakich fandomach jesteś?
5. Jeże, papugi, a może węże? Uzasadnij, proszę :)
6. Farbujesz/Chcesz farbować włosy? Jeśli tak - na jaki kolor? Jeśli nie - czemu?

7. Oglądasz jakieś kabarety?
8. Co sądzisz o piosence "The hanging tree"? Jakie emocje u Ciebie wywołuje?
9. Ulubiony cover Accantusa/Pettera Hollensa/Kogo chcesz?

10. Morze, ocean, czy jezioro? A może rzeka? Albo suchy ląd...?
NOMINUJĘ:

Tutti
**
To by było na tyle :)
Adios!
Miłych wakacji!
Muminek

poniedziałek, 6 lipca 2015

"Papierowe miasta" John Green

Quentin Jacobsen jest Od zawsze zakochany w Margo Roth Spiegelman. Dziewczyna jest cudowna, Tajemnicza i zbuntowana. Pewnej nocy w życie Q Wkracza Margo w stroju ninjy. Ma
Jedenaście spraw Do załatwienia, a chłopak ma jej w tym pomóc.
A potem? A potem znika.
Okazuje się, że zostawiła Wskazówki - specjalnie dla Q, Który postanawia ją odnaleźć.
Mnie, pomimo podtekstów, siążka się nawet podobała. Styl autora jest świetny - lekki i nieco sarkastyczny, jak na Greena przystało.
Zakończenie było jak na mój gust zbyt długie, zbyt rozwlekłe, nie wiem, czy miało wzruszyć czy skłonić do refleksji, czy może jedno i drugie. Na mnie w każdym razie nie wywarło wrażenia.
Bohaterowie byli w porządku - zarówno spokojny Q jak i zbuntowana Margo przypadli mi do gustu. Niezbyt polubiłam Bena - najlepszego przyjaciela Quentina; był ohydny i dziwny. Pozostali bohaterowie zostali dobrze wykreowani, od rodziców głównego bohatera poczynając, na psie Margo kończąc.
Nie byli to jednak bohaterowie, którymi się przejmowałam. Średnio zajmowało mnie, co się z nimi stanie.
Podsumowując: książka nie była zła, ale spodziewałam się czegoś lepszego, zwłaszcza po Johnie Greenie.
Ocena książki: 6/10
Przypadkowe użycie wielkich liter Na Początku recenzji Jest wzorowane na Tym, jak pisała Margo i Ponoszę za to pełną odpowiedzialność

piątek, 3 lipca 2015

Wyniki speszalu ^^

 Cześć!
Dziś przybywam z wynikami rozdania! Dziękuję wszystkim, którzy wzięli udział. Zgłosiły się cztery osoby. Niestety, tylko trzy udostępniły na swoich blogach bannery.
Pisałam, że losować będzie mój młodszy kuzyn, ale nie udało mi się go złapać, w związku z czym losowała moja mama... No i trochę mój pies :)

Karteczki ^^


Losowanko

 Uwaga... Szkatułka we wzory marynarskie, wykonane techniką decoupage, wędruje do...
*tadadamtadamdam* (muzyczka przed reklamami na Polsacie)