czwartek, 7 maja 2015

Update książkowy - kwiecień

Witam!
Prawdę mówiąc nie chce mi się pisać wstępu, tak więc w kwietniu przeczytałam siedem książek, były różnych gatunków, zacznijmy już, bo to się robi rozwlekłe jak flaki z olejem.
***
"Więzień Labiryntu"
James Dashner

ocena: 9/10
Książkę kupiłam sobie pierwszego kwietnia. Kilka godzin po teście szóstoklasisty.  Poszłam się "wychillować" to empika i wróciłam z "Więźniem...". Thomas budzi się w windzie. Pamięta tylko własne imię. Trafia do Strefy, otoczonej murami Labiryntu, w którym grasują groźni Bóldożercy. Mieszkają tam chłopcy w różnym wieku  - wszyscy pozbawieni wspomnień. Pewnego dnia do Strefy trafia dziewczyna z wiadomością...
Język książki jest świetny, autor wprowadza mnóstwo neologizmów, których zaczęłam używać - są wśród nich:
Świeżuch - ktoś nowy w Strefie,
Klump - po prostu kupa
Zawrzyj twarzostan - zamknij się
Smrodas - wyzwisko, bez tłumaczenia.
Ogay - Okay
Widziałam też film. I... 
Aktorzy - dobrani dobrze, nawet bardzo dobrze. Film... Czemu Bóldożercy to dozorcy?! Co oni zrobili Minho, czemu on jest taki jednowymiarowy?! Co się stało z tym językiem?!?!?
Ten film jest totalnie sklumpiony. Ba! To sklumpony klump bez klumpa.
Skończmy ten temat.

"Eleonora i Park" Raibow Rowell
ocena: 11/10
Nie chciałam dawać recenzji, ponieważ, niestety... W książce jest kilka przekleństw. Więc żeby nie było, że na moim blogu są jakieś złe treści. Czasami te przekleństwa pomijałam, bo były niepotrzebne, a w jednej sytuacji... No cóż, przepraszam, ale... To nadało taki klimat...
Ona. Jest nowa. Wyróżnia się - męskie ciuchy, burza rudych loków. Pochodzi z rozbitej rodziny. Czyta Parkowi komiksy przez ramię. Uważa, że Romeo i Julia zawsze dostawali wszystko, co chcieli, więc dostali też swoją miłość. "On się z nich ewidentnie naśmiewa. (...) Szekspir"
On. Jest zwykły, kocha komiksy i muzykę rockową.
Jako jedyny pozwala usiąść Eleonorze obok siebie.
I piosenka tygodnia - lat 80. (czas powieści:D)
"I AM HUMAN AND I NEED TO BE LOVED. JUST LIKE EVERYBODY ELSE DOES"

Zamiast okładek - fanarty...
uwielbiam ten art <3



"Tożsamość anioła" L.H.Zelman
ocena: 8/10
Fajne, choć niektóre sceny trochę na siłę, ale... No cóż. Nie chcę spoilerować. 

"Blondynka w Tanzanii" Beata Pawlikowska
ocena: 10/10
Rysunki. Tekst. Fotografie. Kocham te książki, kocham!


"Dzienniczek zakręconej nastolatki cz. 5" Renata Opala
ocena: 9/10
Już kiedyś czytałam tę książkę. Fajna, miła, na dwa popołudnia. Przeczytałam całą serię. A ostatnio wyszła część szósta, a ta seria chyba mi się nie znudzi, polecam.



"Syn złodziejki" Grażyna Bąkiewicz
ocena: 10/10
Tyle polskiej literatury w tym miesiącu! Książka o chłopaku, Hieronimie Wróbelku (kocham jego imię :D)
Jest synem pary łódzkich złodziei. Empik to jego azyl i też dlatego jest już w pierwszej piątce moich ulubionych bohaterów książkowych :) Rozwiązuje zagadki. I mój ukochany cytat:
"Podsumowując: przez dwa dni tutaj zdarzyło się więcej, niż w Anglii przez cały rok". Dobre, bo polskie <3

"Motyle dzienne, motyle nocne" Małgorzata Jurczak
ocena: 6/10
Książka lekka, polska, nie wciąga, nie powala. Malwina wyjeżdża do sennej miejscowości. Jej myśli
zaprzątają: nieobecny ojciec, dziwni mieszkańcy miasta, lekcje fortepianu i tajemnicza koleżanka Mirella...
Malwina jest czasem dziecinna, ale nie wiem, ile mam lat - więc może to uzasadnione...
***
To już koniec tego updatu.
Przydałoby się napisać jeszcze coś mądrego...
A, właśnie!
Dziękuję za wszystkie komentarze. WSZYSTKIE. To dla mnie naprawdę ogromna motywacja <3
A Wy?
Jakie książki przeczytaliście w kwietniu? :)
Pozdrawiam!
Muminek


3 komentarze:

  1. Bardzo zaciekawiłaś mnie tą książką "Eleonora i Park", koniecznie muszę przeczytać! Jest w empiku? Jutro zajrzę ;3
    Ehh ja czytam... podręcznik od historii xD Nie no zaczęłam "Pierwszą Spowiedniczkę" i kilka mang, ale jakoś marnie mi w kwietniu szło czytanie :c

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli chodzi o języki w moim gimnazjum, to mam dwa obowiązkowe: angielski,of course oraz drugi, do wyboru: hiszpański albo niemiecki. Tak samo miałam w podstawówce. No i od czwartej klasy uczę się hiszpańskiego,jak już pisałam:)
    Włoski to też piękny język, który słyszę w domu codziennie, bo mój tata się uczy i go po prostu uwielbia. Hiszpański i włoski są do siebie podobne, więc jak zaczniesz się uczyć jednego, to będzie Ci później łatwiej z nauką drugiego:D
    O, to trzymam kciuki, żebyś się dostała do wymarzonego gimnazjum! Jestem pewna, że Ci się uda:D
    Widziałam początek ,,Więźnia labiryntu". Przerwałam, bo przyjaciółka, z którą oglądałam, miała dosyć (raczej nie przepada za tego typu filmami), a mnie nie zachwycił. Ale w sumie to jestem ciekawa, co zdarzyło się dalej, więc może obejrzę? No i ten Dylan O'Brien fajnie grał. Jednak najpierw chciałabym przeczytać książkę.
    O, ,,Eleanora i Park"! Czaję się na tę książkę, bo naprawdę mnie zaintrygowała. Koniecznie muszę przeczytać!
    Ja ostatnio przeczytałam dwie części ,,Harry'ego Pottera", bo mam zamiar przypomnieć sobie te tomy, które już czytałam (3 pierwsze) i zapoznać się z resztą. Naprawdę mnie wciągnęło! Niedługo przyjaciółka pożyczy mi trzecią część. A teraz czytam ,,Czarodzicielstwo"Pratchetta (absolutnie genialne!), a równolegle opowiadanie z antologii ,,Epopeja.Legendy fantasy" (również bardzo polecam!).
    Pozdrawiam ciepło!
    Pola

    OdpowiedzUsuń
  3. O WL dużo już słyszałam - może go kiedyś przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń

Będę zaszczycona, jeśli po przeczytaniu posta napiszesz tu kilka słów. Zyskasz moją dozgonną wdzięczność. Możesz też zostawić link do Twojego bloga, chętnie zajrzę i poczytam ^^