czwartek, 30 kwietnia 2015

100 pytań, których nikt nie zadaje

Hejo!
Dziś najdziwniejszy TAG na świecie - 100 pytań, których nikt nie zadaje. Spróbujcie dotrwać do końca :)
***
1. Najlepsza rzecz, jaka ci się przytrafiła w życiu?
No cóż... Zacytuję Martynę z karmelektoja "narodziny, bo gdyby nie one, nie mogłabym tyle przeżyć " ^^
2. Śpisz przy zamkniętej czy otwartej szafie?
Zamkniętej. Przecież jeszcze by doktor Kain wylazł! (patrz: Książę Mgły)
3. Czy zabierasz szampony i odżywki z hotelu?
*robi zdziwioną minę* To tam dają jakieś odżywki...?
4. Czy musisz być cała przykryta kołdrą?
Nie, przecież mi jest wiecznie gorąco, ja jestem płonąca, gorąca i... Boże, to tak dziwnie zabrzmiało... E... Leo Valdez? Z reguły się przykrywam, a potem plączę się w kołdrze i trochę jestem odkryta, a trochę przykryta...
5. Czy kiedykolwiek ukradłaś znak drogowy?
*konspiracyjny szept* Tak. Dwa razy. #sarkazm
6. Czy wycinasz kupony, ale później z nich nie korzystasz?
Czasami...
7. Czy wolałabyś zostać zaatakowana przez niedźwiedzia czy przez rój pszczół?
Pszczoły. Zabiłabym jedną, a reszta poszłaby na pogrzeb... ba-dum-tsss... *śmiech w tle.*
8. Czy lubisz używać karteczek do naklejania?
I to jak :)
9. Czy masz piegi?^^
Nie, ale mam pieprzyki :D
10. Czy zawsze uśmiechasz się do zdjęć?
Jeśli zdjęcie jest robione z zaskoczenia, to mam minę w stylu: "O Boże, co, gdzie, jak, pomocy?"
11. Co wkurza cię, co niekoniecznie wkurza innych?
Niekonstruktywna krytyka
12. Czy kiedykolwiek liczyłaś swe kroki podczas spaceru?
Oczywiście, że tak ^^
13. Czy kiedykolwiek załatwiałaś się w krzakach?
Tak.
14. Czy kiedykolwiek robiłaś grubszą sprawę w krzakach?
Ekhem... Jakby to powiedzieć... Jeśli mam do wyboru śmierdzącą, brudną latrynę, w której są osy i martwe wrony i krzaki, to wybieram raczej krzaki...
15. Czy kiedyś tańczyłaś bez muzyki?
Chyba nie.
16. Czy gryzłaś swoje długopisy/ołówki?
Tak, w pierwszej klasie to był mój nałóg :(
17. Z iloma osobami spałaś w tym tygodniu?
Pozdrawiam mojego psa!
18. Jaki jest rozmiar twojego łóżka?
Odpowiedni :)
19. Piosenka tygodnia...?
The Smiths - "How soon is now?" *nuci*
20. Czy podobają ci się faceci ubierający się na różowo? 
Niezbyt...
21. Czy nadal oglądasz bajki?
Zgadnijcie ^^
22. Jaki jest twój najmniej ulubiony film?
Percy Jackson. No bo... Proszę Was. Proszę Was. PROSZĘ!
23. Gdzie zakopałabyś skarb?
Przecież nie powiem!
24. Co pijesz najczęściej do obiadu?
Wodę, sok...
25. Jaki jest twój ulubiony sos do nagetsów (połlisz tak bardzo)?
Jakiś ostry <33
26. Jaka jest twoja ulubiona potrawa?
Pizza. Ostra. I jeszcze makaron wszelkiego rodzaju.
27. Jakie filmy możesz oglądać w kółko?
Dobre.
28. Ostatnia osoba którą pocałowałaś, lub która ciebie pocałowała?
Chyba mama :D
29. Byłaś kiedyś w harcerstwie?
Byłam, jestem i będę.
30. Czy kiedykolwiek pozowałaś nago w magazynie?
E... Nie.
31. Kiedy ostatnio pisałaś do kogoś list na papierze?
Nie pamiętam...
32. Czy potrafisz wymienić olej w samochodzie?
Nie
33. Czy kiedykolwiek dostałaś mandat za przekroczenie prędkości?
No oczywiście, idąc :)
34. Czy kiedykolwiek zabrakło ci benzyny *kocham te pytania*?
Nie
35. Ulubiony rodzaj kanapki?
Nie mam
36. Co najbardziej lubisz jeść na śniadanie? 
Tościki z herbatką <33
37. O której chodzisz spać?
Ok 23...
38. Czy jesteś leniwa?
Patrzcie, post po prawie trzech tygodniach przerwy! Nie miałam żadnych ważnych spraw, tylko wycieczkę... Tak, jestem leniwa, przynajmniej teraz i w tej kwestii.
39. Za co przebierałaś się na bale w przedszkolu?
Księżniczki :)
40. Jaki jest twój chiński znak zodiaku?
Chyba koń...
41. W ilu językach mówisz?
Biegle po Polsku, w miarę biegle po angielsku a i po hiszpańsku bym się dogadała.
42. Czy prenumerujesz jakiś magazyn?
Tak
43. Lego czy lincoln lego?
Nie wiem, co to to drugie, więc Lego.
44. Czy jesteś uparta?
Owszem
45. Leno czy Letterman?
Co?
46. Czy oglądałaś kiedyś seriale?
Tak
47. Czy boisz się wysokości?
Nie. Serio. W parkach linowych siadam na platformie i wesoło dyndam nogami :)
48. Czy śpiewasz w samochodzie?
Czasami
49. Czy lubisz śpiewać pod prysznicem?
Ehem :)
50. Czy lubisz tańczyć w aucie?
Nie wiem, bo tego nie robię...
51. Czy używałaś broni?
Tak, słownej (jestę dyplomatę)
52. Kiedy ostatnio robiłaś zdjęcia u fotografa?
W pierwszej klasie do legitymacji. To zdjęcie nie potwierdza mojej tożsamości, więc chcę już nowe!
53. Czy uważasz, że musicale są kiepskie i tanie?
Kocham Aferę Mayerling. Kocham Kocham Kocham. Czy Afera Mayerling jest musicalem? Także ten :)
54. Czy święta są dla ciebie stresujące?
Nie.
55. Czy kiedykolwiek jadłaś pierogi?
 I like  PIEROGI.
56. Ulubione ciasto owocowe?
Jabłecznik <33
57. Kim chciałaś być w dzieciństwie?
Piosenkarką! dobrze, że moje plany się zmieniły, bo to byłoby okropne dla ludu
58. Czy wierzysz w duchy?
No raczej. Ja się z nimi przyjaźnię xd
59. Czy miałaś kiedyś uczucie Deja vu?
I to ile razy!
60. Czy bierzesz witaminy?
Tak
61. Czy nosisz kapcie?
Tak
62. Czy nosisz szlafrok?
Czasami
63. W czym śpisz?
W piżamie
64. Pierwszy koncert...?
Chyba Feela.
65. Superpharm, Natura czy Rossman?
Rossman
66. Nike czy Adidas?
Nike *bo to jest marka zwycięstwa, ooh!*
67. Cheetos czy fritos?
To chrupki, tak...? Fritos nie jadłam, a więc Cheetos.
68. Orzeszki czy nasiona słonecznika?
Orzeszki ^^
69. Czy słyszałaś o grupie Tres Bien?
Nie, ale... Trzech dobrych,.. Niezła nazwa.
70. Czy brałaś lekcje tańca?
Tak, dawno temu
71. Jaki zawód wyobrażałaś sobie wykonywany przez rodzeństwo?
Nie mam rodzeństwa...
72. Umiesz zwinąć język w rurkę *ja wolę słowo 'tutkę'^^*?
Chyba tak
73. Czy kiedyś wygrałaś konkurs ortograficzny?
Tak! *juppi*
74. Czy kiedykolwiek płakałaś ze szczęścia?
Tak, owszem.
75. Czy masz płyty gramofonowe?
Tak :3
76. Czy masz gramofon?
Tak, ale nie działa
77. Czy palisz kadzidełka?
Nie
78.  Czy kiedykolwiek byłaś zakochana?
Owszem
79. Jaki koncert chciałabyś zobaczyć?
Nie wiem...
80. Ostatni koncert, jaki widziałaś?
Koncert Studia Accantus "Afera Mayerling" <33
81. Gorąca czy zimna herbata?
Gorąca
82. Cukier czy słodzik?
Cukier
83. Jak dobrze potrafisz pływać?
Raczej bym nie utonęła, choć wytrzymałość mam małą
84. Czy potrafisz wstrzymać oddech bez zatykania nosa?
Tak
85. Czy jesteś cierpliwa?
Nie wiem... Czasem tak, a czasem nie..
86. DJ czy zespół na wesele?
Zespół, zdecydowanie :D
87. Czy kiedykolwiek wygrałaś jakiś konkurs?
Tak :)
88. Czy miałaś kiedyś operację plastyczną?
Nie
89. Wolisz czarne czy zielone oliwki?
Nie przepadam ze oliwkami, ale chyba czarne
90. Umiesz szyć/wyszywać?
Wyszywać owszem, szycie też mi dość dobrze idzie/
91. Najlepsze miejsce na kominek?
Harcerski? Każde :)
92. Chcesz wyjść za mąż?
W przyszłości...
93. Jeśli masz męża, jak długo jesteście małżeństwem?
Nie mam męża
94. W kim podkochiwałaś się, jak byłaś w liceum?
Em... Jeszcze tego nie wiem.
95. Czy dążysz do celu 'po trupach'?
Chyba nie...
96. Czy masz dzieci?
Nie
97. Czy chcesz mieć dzieci?
Może w przyszłości...
98. Ulubiony kolor...?
Czerwony
99. Tęsknisz za kimś teraz?
Tak :(
100. Czy chodzisz na fitness?
Nie
***
Okey, to na tyle w tym poście :)
Gratuluję tym, którzy wytrwali do końca!
Pozdrawiam,
Muminek
PS. Wesołego Święta Pracy Jutrzejszego! (?)
PS2. Pamiętacie ten konkurs o Mojżeszu z trzema etapami? Ostatnio był finał i brakło mi punktu do laureata! (Boże, jaka ja jestem w tej chwili próżna i jak się chwalę. O nie)
PS.3 NIE RÓBCIE tego TAGU. Zajął mi kilka tygodni. 

8 komentarzy:

  1. Tag bardzo ciekawy ;) Herbata i tościk to czyste piękno ^^ Inna sprawa jak wstawisz rano tosta pójdziesz "tylko poszukać skarpetek" i po 20 minutach sobie o tym toście przypominasz (organizacja przede wszystkim) ;) Ja nie potrafię zasnąć jak nie jestem przykryta kołdrą, dosłownie :o Nawet jakby było mi za ciepło xD

    OdpowiedzUsuń
  2. Haha xD Ja kiedyś zaczęłam rozpisywać ten TAG na bloga, ale w końcu go nie opublikowałam, bo uznałam, że nikt tego nie przeczyta. xD Jak kiedyś będę nagrywać na YouTube to takie coś zrobię xD Ale nie będę nagrywać na YouTube...
    W sumie na większość pytań odpowiedziałabym podobnie, przynajmniej na większość tych 'tak lub nie' albo 'to czy tamto'.
    Kurcze, nie wiem który raz to piszę, ale okropnie zazdroszczę Ci bycia na Aferze! Miałam jechać do Chorzowa, ale jednak nie wypali i... JA CHCĘ NA KONCERT ACCANTUSA!!!!
    Jak Ty znalazłaś mojego instagrama? xD
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całą serię Percy'ego przeczytałam dwa razy, a to zdjęcie na intagramie było dodane ponad rok temu. :D
      Haha xD Nie no, spoko. xD Czuję się teraz jak jakiś fejm normalnie! xD

      Usuń
  3. Pisałaś ten tag kilka tygodni ? Mnie by się nie chciało. : )

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja przeczytałam cały :)
    I tylko taka drobna uwaga Osoby Udającej, że Zna Francuski: Tres Bien to znaczy tyle co "bardzo dobrze", czy tam "bardzo dobry" (i powinno być pisane z akcentem, ale nie udaję na tyle dobrze, żeby mieć francuską klawiaturę). No chyba, że chodzi o inny język, wtedy zwracam honor i przepraszam, za wtrącanie się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym językiem to spoko, właśnie się zastanawiałam czy to nie po hiszpańsku, ale google tłumacz mi tego nie przetłumaczył z hiszpańskiego, a zwrot "tres bien!" Jest dosyć częst używany przez francuzów. Nie chciałam się wtrącać, tylko raz coś wiedziałam z tego francuskiego, to się tym musiałam pochwlaić hehehe :D

      Usuń
  5. Wow, Muminku, gratuluję Ci silnej woli i wytrwałości! TAG bardzo ciekawy, ale rzeczywiście długi i wymagający sporej cierpliwości ze strony odpowiadającego;) Ja tam przeczytałam całego posta i fajnie się bawiłam:D
    Jeśli chodzi o języki, którymi mówimy, to mamy tak samo:D Nie wiedziałam, że uczysz się hiszpańskiego. Piękny język, prawda? Mi się szalenie podoba:) Szkoda tylko, że umiem go na poziomie bardzo, ale to bardzo podstawowym, mimo czteroletniej nauki. Ale mam ambitny plan pouczenia się trochę z własnej woli w wakacje. Bo chciałabym umieć więcej niż to, czego nauczyłam się w szkole:)
    Ach, parki linowe... przyznam szczerze, że nigdy nie pałałam do nich miłością, rzekłabym, że wręcz przeciwnie. Zdarzyło się, że już po pierwszej stacji bałam się i musiałam schodzić... jutro jadę na wycieczkę szkolną i w programie są właśnie zajęcia linowe. No i mam zamiar przełamać swój lęk oraz czegoś się tam nauczyć:)
    ,,51. Czy używałaś broni?
    Tak, słownej (jestę dyplomatę)"
    Ha, ha, dobre!:D
    O, słyszałam o tej ,,Aferze Mayerling", bo czasem słucham Studia Accantus. Nie jestem może wielką fanką, ale uważam, że są świetni! I jak było na musicalu? Ech, chętnie bym się wybrała... może kiedyś przyjadą do Gdańska? Bardzo bym chciała...
    Jabłecznik (ja osobiście wolę nazwę szarlotka) to również jedno z moich ukochanych ciast. Pycha! Najlepszy jest dla mnie taki kwaskowy, z bitą śmietaną, gałką loda i dużą ilością cynamonu... och, aż ślinka cieknie...
    Wow, gratuluję sukcesu w konkursie! Jesteś niesamowita! Ech, ten jeden punkt... trudno, w moich oczach jesteś laureatką:D
    Pozdrawiam ciepło!
    Pola

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy ten TAG, chociaż faktycznie długi!
    Bardzo lubię czytać takie rzeczy, bo okazuje się, że wiele mnie z innymi łączy! Najbardziej zdziwiona byłam, gdy nuciłam sobie The Smiths, a tu nagle punkt 19 u Ciebie i co? The Smiths!
    Chętnie zrobiłabym taki u siebie, ale wątpię, by ktokolwiek by go przeczytał. ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Będę zaszczycona, jeśli po przeczytaniu posta napiszesz tu kilka słów. Zyskasz moją dozgonną wdzięczność. Możesz też zostawić link do Twojego bloga, chętnie zajrzę i poczytam ^^