wtorek, 11 listopada 2014

Mój post ma zbyt fajną treść, żeby mieć tytuł

Witajcie!
Siedzę sobie w domku, handmadeuje, błądzę po Internecie, czytam, a przede wszystkim PIJĘ HERBATĘ. Nie jestem jej wielką miłośniczką, ale jesienią i zimą bez niej nie przeżyję. Dziennie piję ok. sześciu kubków, nawet więcej.
Ten post będzie tak naprawdę o niczym.

BĘDZIE O CZYMŚ NIESAMOWITYM, FANTASTYCZNYM, CIEKAWYM, ŚWIETNYM, GENIALNYM. BĘDZIE O...


Accantusie! <3

Jest to... W sumie to zespół, który śpiewa covery. To takie genialne. Ale J A K śpiewają! IDEALNIE, a  nawet lepiej. W dodatku śpiewają m.in. Disney'a... Więc w to mi graj (a właściwie to śpiewaj...)! Czasem, kiedy patrzę na osoby, które to śpiewają, to mam wrażenie, że (w przypadku Disney'a), gdyby te postacie nie były animowane, to ONI, ci śpiewający, byliby tymi postaciami; bądź ich ludzkimi odpowiednikami, jeśli są to zwierzęta.
Podziwiajcie !

Ich najnowsze wideo:



Świetne wykonanie, piosenka z musicalu "Wicked" (którego nie widziałam...)


Jeden z moich ulubionych coverów!


UWIELBIAM <3


Kolejne, genialne wykonania. Według mnie - lepsze niż oryginały!





Naprawdę, Accantus to jedna z rzeczy, bez których nie da się żyć ! (drugą rzeczą jest herbata :D )
Żegnam się już z Wami!
Pozdrawiam Accantusowo.
Muminek <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będę zaszczycona, jeśli po przeczytaniu posta napiszesz tu kilka słów. Zyskasz moją dozgonną wdzięczność. Możesz też zostawić link do Twojego bloga, chętnie zajrzę i poczytam ^^