piątek, 10 października 2014

Parrings. Parrings everythere ♥

Cześć!
Z okazji weekendu wstawiam posta :) Celebrujmy chwilę, wreszcie się zmobilizowałam do napisania notki!
W tym poście będzie duuużo o parringach,  z książek/filmów które czytałam/oglądałam.  Jeśli macie inne zdanie wyraźcie je na dole w komentarzu, chętnie poczytam :)
Zaczynamy!
****
Harry Potter


1. Hinny
(Harry & Ginny)
Tak, jestem fanką tego klasycznego parringu. Harry i Ginny są dla siebie stworzeni ♥



2. Dramione
(Draco & Hermiona)
Nic. Nie shipuję, nie hejtuję. Chociaż arty i obrazki z nimi są... No, zobaczcie sami. AWWW ^^
Buzi, buzi ^^

3.Drapple
(Draco & Apple)
Powiem tyle: Draple jest śmieszne! :)

4. Romione
(Ron & Hermiona)
Em... Nie lubię tej pary. To nie jak Percabeth (o niej niżej). Ron wg. mnie nie jest "słodko nieogarnięty", tylko... Jak to określić. Głupi ? A Miona - stanowczo zbyt mądra dla Rona.

***
Percy Jackson (seria Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy/Olimpijscy Herosi)
1. Percabeth
(Percy & Annabeth)
Sì, ten klasyczny parring! Annabeth jest taka... Sarkastyczna, a Percy... Taki słodko nieogarnięty! Wiele osób mówi, że on nie myśli- on myśli, ale tylko, jak mu się chce ! "Pamięta tylko jedno imię: Annabeth" <3 (cytat z "tyłu" książki "Syn Neptuna")
No pocałujcie się!

2. Ella & Tyson
Czy ktoś lubi ten parring? Ja... Lubię. Jestem dopiero przy "Synie Neptuna", więc nie wiem, czy się rozpadnie, czy nie, mam nadzieję, ze N I E. On jest słodki (:

3. Silena & Charles
To naprawdę śliczny parring. Taaak bym chciała coś więcej o nim napisać, ale nie chcę spoilerować.
Para ideal!

4. Jason & Piper
Nic o nim nie sądzę. Nie umiem zdecydować... Pasują do siebie ? A może nie ? Sama nie wiem.

I te obrazki...

5. Hazel & Frank
NIE! ABSOLUTNIE NIE! Hazel jest świetna, taka urocza, a Frank... On do niej nie pasuje! Chociaż... Jakby się bardziej nad tym zastanowić, to przecież sobie ufają i mają trochę wspólnego, więc...
Słodkie... :)

***

Tia, czego się spodziewaliście? Że wsadzę tu jeszcze Disney'a? Tak chciałam zrobić, ale nie będę Was zanudzać, bo zapewne JEDNA TRZECIA czytelników by wyszła. Coś o Disney'owskich parringach...? Może w innym poście :)
Pozdrawiam!
Muminek 


3 komentarze:

  1. Ach, te parringi... są ostatnio strasznie, strasznie popularne!
    Cóż, o tych z Harry'ego Pottera to za wiele wypowiedzieć się nie mogę, bo, jak wiesz, czytałam tylko dwie części tej serii. Również uważam, że ,,Drapple" jest śmieszne! Ludzie wpadają na dziwne pomysły, oj dziwne...
    Jeżeli zaś chodzi o ,,Olimpijskich herosów", których absolutnie uwielbiam (właśnie czytam po raz kolejny ,,Syna Neptuna":)), to taaak... Percy i Annabeth są tak świetnie dobrani, że chyba nie wyobrażam sobie ich w związkach z innymi bohaterami. Wprawdzie ich wątek miłosny był stanowczo zbyt przewidywalny, ale... co tu kryć, oni są tak boską parą!
    Jason i Piper. Hmm... w sumie pasują do siebie całkiem nieźle. Tylko osobiście uważam, że Jasonek jest do bani. Po prostu nie trawię tego bohatera zbytnio, co poradzić... dlatego też myślę, że Piper mogłaby być z kimś... no... fajniejszym! Byłoby ciekawiej, mniej przewidywalnie...
    Jeszcze co do parringów z ,,OH". Powstają naprawdę najprzeróżniejsze. Niektórzy łączą Rachel z Oktawianem, Leona z Reyną, Nica z Reyną, a także Nica z... stop. Nie mogę wymienić Ci większej ilości parringów, bo to będą straszne spoilery! W końcu nie przeczytałaś jeszcze wszystkich tomów, a nie byłabyś zachwycona zapoznaniem Cię z nimi przed ich przeczytaniem, prawda? Dlatego też już kończę:)
    Pozdrawiam ciepło!
    Pola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A,właśnie, jeszcze jedno. *przypomnieć sobie dwa miesiące po napisaniu post* Nico z Percym? Spolerry wszędzie. A Jason...
      'Jestem pretorem! Jestem waszym zbawcą! I jestem idiotą!'po prostu go nie rozumiem i budzi we mnie lekką odrazę: Ja, wielki pan.Wolę Leona <3 (nie spoilerujcie, czy będą jakieś z nim parringi!). Jest taki dowcipny, słodki, zaradny, uroczy i ladny... Dzieci Hefajstosa kojarzyły mi się z potężnymi i uroczymi ludźmi (jak Charlie). A Leo ? Jest przecież dosyć drobny :)
      Ściskam!
      Muminek <3

      Usuń
  2. "Albo ta dziewczyna Tysona..."
    Ja: "Co?! Tyson ma dziewczynę?! Wy okropni spoilerowcy!"

    Tak, tak. Jestem okropna. Właśnie coś spoileruję. EXTRA.
    Pozdrawiam,
    M.

    OdpowiedzUsuń

Będę zaszczycona, jeśli po przeczytaniu posta napiszesz tu kilka słów. Zyskasz moją dozgonną wdzięczność. Możesz też zostawić link do Twojego bloga, chętnie zajrzę i poczytam ^^